Oko w oko z Amazonkami

W niedzielę 29 września odbył się nasz pierwszy domowy mecz ligowy. Było to dla nas ogromnie ważne wydarzenie, tym bardziej, że przyszło nam się zmierzyć y z najcięższym przeciwnikiem w Lidze . Emocje sięgały zenitu nie tylko na trybunach, ale i wśród zawodniczek Warsaw Sirens.

Amazons Brno są nie tylko trzykrotnymi mistrzyniami czeskiej ligi ale również pozostają niepokonane od 2016 roku. Spodziewałyśmy się ciężkiego meczu, dlatego od samego początku dawałyśmy z siebie wszystko a walka była zacięta. Nasi kibice nas nie zawiedli a ich doping było słychać z kilku kilometrów od boiska. Ostatecznie nasi goście z Brna wygrali 56-19.

Ale to nie koniec! Pomimo tego, że wynik może na to nie wskazywać, to same Amazonki przyznały, że był to bardzo wyrównany mecz. Zbieramy siły, nie tracimy ducha walki i przygotowujemy się do następnego meczu w stolicy ponownie przeciwko Prague Black Cats!

Co nas nie zabije tylko nas wzmocni!

Tym razem przyłożenia dla Syren zdobyły:
6:7 – QB Aleksandra Walczyńska (#13)
13:21 – RB Sylwia Kazimierczak (#33), podwyższenie Magdalena Lonc (#84)
19:56 – QB Aleksandra Walczyńska (#13)

Transmisja z meczu jest wciąż dostępna na profilu sponsora Amazonek Fox Agency.

tekst: Marcelina Kolewska